Darmowa dostawa od 100,00 zł
Zapisz na liście zakupowej
Stwórz nową listę zakupową

Joga śmiechu – poćwiczmy to razem!

2018-10-29
Joga śmiechu jest nowym rodzajem jogi, która inną drogą prowadzi do tego samego wierzchołka jogicznej piramidy, jakim jest samadhi, czyli wyzwolenie naszego ducha. W dodatku jest ona bardziej przystępna dla większych rzesz ludzi nie mających jeszcze doświadczeń z jogą, za to dla joginek i joginów może być doskonałym uzupełnieniem ścieżki rozwoju o jakże ważny komponent radości.

Jak każdy rodzaj jogi czy w ogóle gimnastyki, joga śmiechu przynosi najlepsze efekty nie jako jednorazowa ciekawostka lub aktywność podejmowana chaotycznie metodą nagłych prozdrowotnych „powstańczych” zrywów od wielkiego dzwona, lecz na zasadzie sumiennej regularnej praktyki.

Co dobrego daje ta metoda? Tutaj świadectwo każdej osoby jest trochę inne, tak samo jakby było w wypadku badań efektów praktyki hatha jogi. Zacznę od tego co jest dla mnie najłatwiej dostępne czyli własnych doświadczeń. Moje doświadczenie jest na tyle bogate, że potrzebowałem napisać książkę, aby podzielić się nim ze światem, niemniej mogę pokusić się o nazwanie największych korzyści. Zacznę do tych najłatwiej uchwytnych – dzięki codziennej praktyce zacząłem się śmiać częściej i głębiej używając brzucha i przepony. Mój gardłowy, tłumiony śmiech naprawdę stał się pełniejszy, dłuższy, przepełniony wibracjami wolności. Ba, przestałem wymagać wiele by zacząć się śmiać, po prostu wykonywałem specjalne ćwiczenia na zasadzie porannej praktyki gimnastycznej, co ułatwiło mi by w ciągu dnia dostrzegać pozytywy i bodźce do śmiechu choćby uśmiechu w postaci choćby błysku w oczach małego dziecka spotkanego gdzieś po drodze lub wesołego merdania ogonem psa. Odkąd podjąłem się praktyki doświadczam świetnego zdrowia, a wszelkie infekcje mijają po jednym dniu be potrzeby sięgania po leki. To dopiero początek transformacji, bo doznałem dzięki jodze śmiechu takiego uczucia, że nagle wszystkie moje życiowe „kropki” łącza się w całość. Poczułem, że praktyka i prowadzenie zajęć przychodzą mi zupełnie naturalnie tak jakbym był do tego stworzony, tak jakbym zbliżył się do odnalezienia mojego powołania.

Odkąd tym się zajmuję, moje życie jest lżejsze i prostsze, stałem się zdecydowany i nabrałem pełniejszego zaufania do świata i mojej intuicji. Wreszcie wybaczyłem życiu niełatwe doświadczenia utraty ojca i innych pomniejszych „niełatwości” widząc w nich ważne rozwojowe lekcje. Doświadczam dużo miłości i rodzinnego szczęścia, moje relacje z rodzina i przyjaciółmi zaczęły się pięknie układać, a nawet najbliżsi zaczęli korzystać z moich zajęć. Co więcej, pogłębiła się moja praktyka medytacji i zacząłem doznawać wielu ciekawych wglądów i twórczość tak rozwinęła skrzydła dając mi nieraz uczucie, że stałem się narzędziem dla cudownej wyższej siły.

4 poziomy jogi śmiechu

Analizując własne doświadczenia oraz moich uczniów, zbudowałem teorię 4 wzajemnie się uzupełniających poziomów jogi śmiechu, która pozwala na większe uporządkowanie tak różnorodnych doświadczeń. Teorię tę w skróconej w stosunku do książki formie przedstawiłem w poprzednim artykule dlatego tutaj tylko ja przypomnę. Pierwszy poziom jogi śmiechu to poprawa zdrowia, które jest fundamentem wszystkiego. Korzyści te obejmują uruchomienie pełnej powierzchni płuc (śmiech jest najgłębszym wydechem), obniżenie poziomu hormonu stresu kortyzolu, co przekłada się na wzrost odporności, poprawę nastroju za sprawą wydzielanych przy okazji śmiechu endorfin. Drugim poziomem, który w naturalny sposób wyrasta pierwszego jest poziom korzyści społecznych, śmiech to takie duże tak mówione życiu i innym ludziom. Stąd łatwej o pogodne społeczne interakcje, przyciąganie do siebie ludzi i stąd powodzenie jogi śmiechu w miejscach pracy, na konferencjach jako metody przyspieszającej nawiązywanie kontaktów i tworzenie ludzkich sieci (tzw. networking). Osoby, które podejmą się praktyki, mogą doświadczyć korzyści z trzeciego poziomu- z zakresu rozwoju osobistego. Tutaj chodzi o większy spokój jaki daje przetransformowanie przez śmiech napięć i tłumionych emocji, większą podskórna gotowość do śmiechu w miejsce gniewu, lepszą inteligencję emocjonalną, większą łatwość komunikowania się z innymi w tym i asertywność pozwalającą na jasne i proste mówienie o swoich potrzebach. Ostatni najwyższy poziom to obszar duchowości, którą staram się maksymalnie uprościć z niepotrzebnej ornamentyki by zachować jej esencję. W duchowości chodzi bowiem o akceptację siebie takimi jakimi jesteśmy. O akceptację życia takim jakim jest. O umiejętność podnoszenia swojej energetyki by móc podnieść innych na duchu. O zaufanie do Opatrzności jakkolwiek ja rozumiemy pozwalające nam śmielej kroczyć przez życie, wartość, którą ekonomiści widząc wymierne korzyści także w biznesie jakie ona daje nazwali „kapitałem duchowym”. Dzięki takiej postawie skupienia się na absolutnej esencji duchowego rozwoju, joga śmiechu jest popularną metoda otwartą dla ludzi różnych światopoglądów i wyznań, praktykowaną już w 104 krajach od Ameryki i Australii po Japonię i Iran.

Kilka słów o autorze:

Piotr Bielski – pionier jogi śmiechu w Polsce, socjolog, podróżnik, autor książek takich jak:
  • „Joga śmiechu. Droga do radości” (2016) oraz 
  • „Indie z miłością i śmiechem. Przewodnik subiektywny” (2017), 
Organizator autorskich wypraw do Indii, coach radości, szczęśliwy mąż Anety i tato Rozalki, które wspierają mnie także w prowadzeniu warsztatów

Więcej: joginsmiechu.pl i fb: Jogin Śmiechu
Pokaż więcej wpisów z Październik 2018
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel